TYTUŁ Replika
AUTOR Lauren Oliver
Rok wydania 2017
Wydawnictwo Moondrive/Otwarte
"Dwie dziewczyny. Dwie historie. Jedna zapierająca dech w piersiach powieść.
Gemma ma kompleksy. Od zawsze była chorowita i dużo czasu spędzała w szpitalach - nosi po tym pamiątkę w postaci blizny w okolicy serca. W szkole koleżanki jej dokuczają, chłopaki z klasy nie interesują się nią i nie ma przyjaciół.
Lira wciąż nie rozumiała, co czyniło ludzi tak różnymi od replik, nigdy nie była w stanie tego pojąć. Ona także miała marzenia. Chciała kiedyś nauczyć się czytać. Bywała głodna, zmarznięta i zmęczona, chciała jeść i spać. Ale nigdy nie zrobiła nikomu krzywdy, żeby dostać to, czego chciała."
Książka przedstawia historię dwóch dziewczynek - Gemmy i Liry. Nie znają się, jednak ich losy łączą się w Haven. Są przestraszone, pełne obaw oraz ciekawe przeszłości i przyszłości...
...tak bliskie prawdy.
Gemma mieszka z rodzicami, ojca prawie nie widuje. Nie ma z nim dobrego kontaktu, podobnie jak z koleżankami ze szkoły. Czuje się nieakceptowana i niekochana. Rodzice chcąc jej wynagrodzić dziecięce lata, pełne chorób i szpitali "trzymają ją pod kloszem". Gdy podczas wiosennej przerwy pojawia się okazja wyjazdu na Florydę, wraz z najlepszą przyjaciółką April, dziewczyny postanawiają z tego skorzystać. W ostatniej chwili Gemma dowiaduje się, że nie może jechać. Jednak po podsłuchaniu rozmowy rodziców czuje, że nie są z nią do końca szczerzy. Ciekawość tajemnicy Haven jest silniejsza - Gemma ucieka...
Lira to replika, klon, numer 24, generacja trzecia, grupa testowa zielona. Mieszka w Haven, w klinice na wyspie, która od lat budzi mnóstwo kontrowersji. Nikt z okolicznych mieszkańców nie zna prawdziwej działalności tego miejsca. Dziewczynka jest samotna, choć wokół pełno innych replik,lekarzy, personelu medycznego, strażników oraz Ważniaków. Czuje, że jest nikim, choć jednocześnie interesują ją przedmioty i życie poza wyspą. Okazją do poznania tego jest pożar, który wybucha w klinice. Lira wraz z koleżanką Kasjopeją oraz numerem 74 uciekają...
W jaki sposób losy dziewczynek się połączą? Czy pomogą sobie nawzajem odkryć tajemnicę? Czy znajdą czas na miłość?
***
Książka przyciągnęła mnie swoją konstrukcją. Jak się zabrać za jej czytanie?
Sposoby są trzy:
- najpierw historia Gemmy, po czym odwracamy książkę i czytamy historię Liry,
- najpierw historia Liry, po czym odwracamy książkę i czytamy historię Gemmy,
- równoległe poznawanie historii obu dziewczynek.
Ja wybrałam opcję pierwszą. Część Gemmy jest obszerniejsza, zatem wydawało mi się, że jest ona fundamentem historii. I raczej się nie myliłam. Naprzemienne czytanie Gemmy i Liry już na wstępie odrzuciłam, miałam obawy, że się pogubię w postaciach czy wątkach. Teraz po przeczytaniu książki wiem, że te obawy były niepotrzebne.
***
Książka pomimo swojej nietuzinkowej budowy nie wkradła się w moje łaski. Najpierw bardzo długo czekałam aż cała akcja się rozkręci, po czym nastąpił koniec i musiałam zacząć czytać tę samą historię oczami Liry. Niestety jestem osobą, która nie lubi czytać dwa razy tej samej książki. Czytając tę powieść trochę tak się czułam - całe sedno, dialogi pozostają te same w obu częściach. Uważam jednak, że temat który został poruszony przez autorkę jest bardzo na czasie. Medycyna wciąż gna do przodu, niekoniecznie zawsze w dobrym kierunku. Jako ludzie chcemy za dużo. Zapominamy o tym co ważne, o drugim człowieku,
Moim zdaniem powieść ma niewykorzystany potencjał.
***
Pozdrawiam
P.

dobrze, że się nie skusiłam na lekturę. czytanie dwa razy tego samego tylko z perspektywy różnych osób chyba by mnie uśpiło na amen :D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam tomandbooks
Ja ledwo przebrnęłam przez tę drugą część! Dwa razy to samo czytać, to nie dla mnie. Pomysł na książkę super, jednak jak dla mnie zabrało jej tego czegoś...
UsuńSłyszałam już o tej książce, ale przyznam, że jakoś specjalnie mnie do niej nie ciągnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Ola
bookwithhottea.blogspot.com/
Czasem tak to jest, za dużo szumu, a potem książka okazuje się niekoniecznie ciekawa. Mnie ta pozycja zawiodła...
Usuńpozdrawiam
Ta powieść intryguje mnie głównie swoją konstrukcją. Szkoda tylko, że autorka nie wykorzystała potencjału, jaki drzemał w "Replice".
OdpowiedzUsuńMnie właśnie ta konstrukcja skłoniła do przeczytania :) Jednak zawiodłam się ...
UsuńCzytałam inną serię tej autorki, dlatego też jestem bardzo ciekawa Repliki. Już kilka razy słyszałam, że ta książka ma niewykorzystany potencjał i z pewnością jest to jej największa wada.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie. :)
niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com
Mam w planach właśnie dać autorce drugą szansę :)
UsuńRównież pozdrawiam!