AUTOR Paulina Świst
Rok wydania 2017
Wydawnictwo Akurat
"Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej.Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty "Szarego". Co gorsza "Szary" jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała - i nie chce mieć - nic do czynienia."
"Klementyna" i Łukasz poznają się na dyskotece, a ich wspólny wieczór kończy się w mieszkaniu Łukasza. Dla niego to co sobotni rytuał - choć ma swoje zasady - nigdy mężatki i nigdy z branży, w której pracuje - Łukasz jest prokuratorem. Dla niej natomiast ten wieczór to przysłowiowy "pierwszy raz" - przyjechała do nowego miasta, zawodowo, zaraz po tym jak przyłapała swojego męża na zdradzie. Ma chęć zaszaleć, zapomnieć o wszystkim - alkohol znacznie jej w tym pomaga, jest odważniejsza i dopiero po wszystkim rozumie co zrobiła.
Ta przygoda zarówno w oczach Łukasza, jak i "Klementyny" miała się skończyć zaraz po tym jak się zaczęła - dobra zabawa, szybki seks i "do widzenia".
Sprawa groźnego bandyty "Szarego" jest w toku. Dzień rozprawy nareszcie nastąpił. Prokuratorem jest Łukasz Zimnicki, natomiast obrońcą oskarżonego jego przyrodnia siostra Kinga Błońska.
Jakież było dziwienie, zaskoczenie, zszokowanie gdy Kinga okazuje się być "Klementyną"...
Obydwoje już wiedzą, że sobotnia przygoda nie pójdzie w niepamięć tak szybko.
Zimny uświadamia sobie, że złamał swoje dwie najważniejsze zasady życiowe, a Kinga szargana jest "kacem moralnym" - wciąż przecież ma męża.
Ich dalsza przygoda to nie tylko owa rozprawa sądowa po przeciwnych stronach stołu sądowego..
Nietuzinkowy romans, a może miłość?
Siostra kryminalisty, a może ofiara jego nielegalnych poczynań?
Prokurator z zasadami, a może prokurator, który nie zna zasad?
Miłość, romans, praca czy rodzina?
***
"Cudze chwalicie swego nie znacie"
Idealny cytat do tej książki!
Tyle dobrych zagranicznych kryminałów,
a do tego co swoje - polskie - z taką rezerwą podchodziłam.
Niepotrzebnie.
Książka, którą bardzo polecam - szybka akcja, ciekawe wątki, brak monotonii, nietuzinkowa fabuła. Kryminał z wątkiem romansu, a może kryminał w tle z miłością albo też kryminał i seks w jednym. Jakkolwiek to nazwę - bardzo mi się podobało, bo było inaczej, nieporównywalnie do niczego. Książka pokazuje, że "nie taki diabeł straszny jak go malują", coś co na początku wydaje się nie do przeskoczenia, może okazać się niezwykle pomocne i może przynieść wiele korzyści.
Także wspierajmy co dobre i nasze - polskie, bo warto!
***
Pozdrawiam
P.

Jak widzę są różne opinie o książce. Ja mam w planach, także się skuszę :)
OdpowiedzUsuńJa spotkałam się tylko z pozytywnymi opiniami :) Dlatego musiałam przeczytać!
UsuńTaki trochę polski Grey bez przemocy. Wątek kryminalny ok,choc rozczarowało zakończenie..
OdpowiedzUsuńCzytałam Greya, ale nie widzę podobieństwa ...że seks był? Jest on nie tylko w Prokuratorze. Mnie za to końcówka wciągnęła bardzo :) Ile ludzi tyle opinii :)
Usuńpozdrawiam