Ten czas...
wyczekiwany cały rok...
Wakacje!
Wracamy do Grecji, lecz tym razem inna wyspa.
Wracamy po smak baklavy, białego nugatu oraz sałatek greckich.
Wracamy dla lazurowej wody ciepłej jak zupa, tawern na każdym rogu oraz słońca pewnego.
Takie wakacje kochamy najbardziej!
Jednak czym są wakacje bez książki?
Niczym!
Zabieram ze sobą aż 7 pozycji. Niektóre iście wakacyjne, a niektóre to po prostu moje zaległości, które czekały własnie na ten dzień.
Czy przeczytam? Nie wiem, ale zabrać więcej musiałam.
Zabieram ze sobą aż 7 pozycji. Niektóre iście wakacyjne, a niektóre to po prostu moje zaległości, które czekały własnie na ten dzień.
Czy przeczytam? Nie wiem, ale zabrać więcej musiałam.
Do zobaczenia za tydzień!
Chyba, że interenet w hotelu mnie miło zaskoczy i będę w stanie wrzucić recenzje :)
***
Pozdrawiam
P.

Komentarze
Prześlij komentarz