TYTUŁ Ania
AUTOR Grzegorz Kubicki Maciej Drzewicki
Rok wydania 2017
Wydawnictwo Agora
"Łobuziara z urodą nastolatki i głosem Jana Himilsbacha, w zasadzie nie musiała niczego grać. Pojawiła się w polskim kinie znikąd i od razu stała się fenomenem przed kamerą bardziej naturalna od szkolnych aktorek, utożsamiała "polski sen lat 90." - była idealną dziewczyną z sąsiedztwa, która trafiła na okładki magazynów i do telewizji w szczytowych godzinach oglądalności. Ania Przybylska została "Królową Serc" w kraju, w którym ludzie sukcesu - zwłaszcza "piękni i młodzi" - nigdy nie mają łatwo. Spieszyła się momentami tak, jakby czuła, że to wszystko może zbyt długo nie potrwać. Jakby wiedziała, że szybko musi zawierać związek, zakładać rodzinę, urodzić dzieci, by zdążyć się jeszcze tym wszystkim nacieszyć..."
Biografia Anny Przybylskiej.
O kobiecie zwykłej i niezwykłej.
***
Jeśli szukasz w tej książce sensacji czy plotki to muszę Cię rozczarować - nic z tych rzeczy.
Nie znajdziesz w niej bogato opisanego życia prywatnego Ani.
...i dobrze.
Nie mamy do tego prawa, jeśli ktoś nie wyraża na to zgody,
Dzięki temu właśnie odnoszę wrażenie, że ta książka jest jak Ona.
...prawdziwa.
***
Aniu "Marylko" ...za wcześnie...
***
Pozdrawiam
P.
"Łobuziara z urodą nastolatki i głosem Jana Himilsbacha, w zasadzie nie musiała niczego grać. Pojawiła się w polskim kinie znikąd i od razu stała się fenomenem przed kamerą bardziej naturalna od szkolnych aktorek, utożsamiała "polski sen lat 90." - była idealną dziewczyną z sąsiedztwa, która trafiła na okładki magazynów i do telewizji w szczytowych godzinach oglądalności. Ania Przybylska została "Królową Serc" w kraju, w którym ludzie sukcesu - zwłaszcza "piękni i młodzi" - nigdy nie mają łatwo. Spieszyła się momentami tak, jakby czuła, że to wszystko może zbyt długo nie potrwać. Jakby wiedziała, że szybko musi zawierać związek, zakładać rodzinę, urodzić dzieci, by zdążyć się jeszcze tym wszystkim nacieszyć..."
Biografia Anny Przybylskiej.
O kobiecie zwykłej i niezwykłej.
***
Jeśli szukasz w tej książce sensacji czy plotki to muszę Cię rozczarować - nic z tych rzeczy.
Nie znajdziesz w niej bogato opisanego życia prywatnego Ani.
...i dobrze.
Nie mamy do tego prawa, jeśli ktoś nie wyraża na to zgody,
Dzięki temu właśnie odnoszę wrażenie, że ta książka jest jak Ona.
...prawdziwa.
***
Aniu "Marylko" ...za wcześnie...
***
Pozdrawiam
P.

Jestem bardzo ciekawa tej publikacji. Na pewno ją przeczytam.
OdpowiedzUsuńWarto... po tej książce zaczyna się doceniać to co się ma :)
UsuńChciałabym ją przeczytać, ale nie wiem, czy jestem na to gotowa...
OdpowiedzUsuńKsiążka nie jest łatwa - to prawda... ale warto :)
UsuńJestem bardzo ciekawa tej książki. Uwielbiam Anię Przybylską, więc z miłą chęcią poznam ją oczami jej bliskich :)
OdpowiedzUsuńTeż nie mogłam przejść obojętnie obok tej pozycji :)
UsuńBardzo chętnie sięgnę po tą książkę :)
OdpowiedzUsuńBardzo ją lubiłam i właśnie z tego względu ją przeczytam.
Tej kobiety chyba nie dało się nie lubić :)
Usuń