AUTOR Melissa Falcon Field
Rok wydania 2017
Wydawnictwo Kobiece
"Clarie jest dobrą żoną i matką, która poświęciła wymarzoną karierę naukowa dla rodziny. Jej małżeństwo nie przypomina jednak romantycznej bajki, a monotonia codziennego życia sprawia, że kobieta czuje się zagubiona i samotna. Pewnego dnia Clarie odbiera na Facebooku od Deana - swojej pierwszej wielkiej miłości, Wkrótce ulega pokusie internetowego romansu. Kobieta jeszcze nie wiem, że uczucie, które stopniowo rozpala w niej ukochany z młodości, będzie miało swoją cenę. Czy Clarie posunie się o krok za daleko i zaryzykuje szczęście najbliższych?"
Clarie ma za sobą ciężkie dzieciństwo - drugi związek matki, rozwód rodziców, śmierć ojca. Za tymi tragediami kryje się jeszcze coś innego - ogień, który pozwala jej poradzić sobie z trudnymi sytuacjami, uwolnić się od złych myśli, ukarać winnych czy zapomnieć...
Przy Clarie jest zawsze Dean, jej chłopak. Jednak i on zostawia dziewczynę...
Z bagażem doświadczeń bohaterka rusza w świat i znajduje miłość swojego życia - Milesa. Zamieszkują w domku, remontują go, po wielu latach starań na świat przychodzi ich syn. Wydawałoby się, że piękniej być nie może i nikt tego szczęścia nie jest w stanie zniszczyć...
...nikt poza samą Clarie.
Po przeprowadzce do miasta, która była spowodowana pracą zawodową Milesa, ich małżeństwo przechodzi kryzys. Ona samotna w domu z dzieckiem, on w pełni poświęcający się pracy.
I wtedy odzywa się stara miłość - Dean. Daje ukojenie samotności, wracają wspomnienia, wraca też ogień...
***
Pozycja ta była w moich propozycjach na październik - odliczałam dni do premiery. Mogłam ją jednak przeczytać na kilka dni przed oficjalną sprzedażą.
Nie zawiodłam się - książkę przeczytałam szybko, daje dużo do myślenia. Clarie zagubiła się, a ten czas wykorzystał jej były chłopak. Napisał na facebooku w momencie najmniej odpowiednim. Wniósł w życie bohaterki chaos, zwątpienie, niepewność, ale też sprawił, że zaczęła doceniać to co ma i to co może stracić, albo to co przed chwilą straciła. Clarie jest zagubiona - jednocześnie chce być szczęśliwa w małżeństwie, kocha swojego męża; swojemu synkowi chce dać pełną rodzinę, ona takiej nie miała...
...Dean jednak nie pozwala o sobie zapomnieć; a jego propozycja - choć absurdalna i zła - sprawia, że bohaterka chcąc zapomnieć o przeszłości nie umie postąpić inaczej...
W życiu zbyt szybko się poddajemy, tracimy nadzieję, szukamy nowych wrażeń, a tego co "nasze", znane i kochane nie doceniamy. Po fakcie, gdy niekiedy nie ma odwrotu rozumiemy dopiero swój błąd - jedna chwila, a konsekwencji cała masa.
Czy przebaczać takie błędy?
Na to nie ma jednoznacznej odpowiedzi - każdy musi to przemyśleć po swojemu, bo dźwigamy tyle ile jesteśmy w stanie unieść...
"Clarie jest dobrą żoną i matką, która poświęciła wymarzoną karierę naukowa dla rodziny. Jej małżeństwo nie przypomina jednak romantycznej bajki, a monotonia codziennego życia sprawia, że kobieta czuje się zagubiona i samotna. Pewnego dnia Clarie odbiera na Facebooku od Deana - swojej pierwszej wielkiej miłości, Wkrótce ulega pokusie internetowego romansu. Kobieta jeszcze nie wiem, że uczucie, które stopniowo rozpala w niej ukochany z młodości, będzie miało swoją cenę. Czy Clarie posunie się o krok za daleko i zaryzykuje szczęście najbliższych?"
Clarie ma za sobą ciężkie dzieciństwo - drugi związek matki, rozwód rodziców, śmierć ojca. Za tymi tragediami kryje się jeszcze coś innego - ogień, który pozwala jej poradzić sobie z trudnymi sytuacjami, uwolnić się od złych myśli, ukarać winnych czy zapomnieć...
Przy Clarie jest zawsze Dean, jej chłopak. Jednak i on zostawia dziewczynę...
Z bagażem doświadczeń bohaterka rusza w świat i znajduje miłość swojego życia - Milesa. Zamieszkują w domku, remontują go, po wielu latach starań na świat przychodzi ich syn. Wydawałoby się, że piękniej być nie może i nikt tego szczęścia nie jest w stanie zniszczyć...
...nikt poza samą Clarie.
Po przeprowadzce do miasta, która była spowodowana pracą zawodową Milesa, ich małżeństwo przechodzi kryzys. Ona samotna w domu z dzieckiem, on w pełni poświęcający się pracy.
I wtedy odzywa się stara miłość - Dean. Daje ukojenie samotności, wracają wspomnienia, wraca też ogień...
***
Pozycja ta była w moich propozycjach na październik - odliczałam dni do premiery. Mogłam ją jednak przeczytać na kilka dni przed oficjalną sprzedażą.
Nie zawiodłam się - książkę przeczytałam szybko, daje dużo do myślenia. Clarie zagubiła się, a ten czas wykorzystał jej były chłopak. Napisał na facebooku w momencie najmniej odpowiednim. Wniósł w życie bohaterki chaos, zwątpienie, niepewność, ale też sprawił, że zaczęła doceniać to co ma i to co może stracić, albo to co przed chwilą straciła. Clarie jest zagubiona - jednocześnie chce być szczęśliwa w małżeństwie, kocha swojego męża; swojemu synkowi chce dać pełną rodzinę, ona takiej nie miała...
...Dean jednak nie pozwala o sobie zapomnieć; a jego propozycja - choć absurdalna i zła - sprawia, że bohaterka chcąc zapomnieć o przeszłości nie umie postąpić inaczej...
W życiu zbyt szybko się poddajemy, tracimy nadzieję, szukamy nowych wrażeń, a tego co "nasze", znane i kochane nie doceniamy. Po fakcie, gdy niekiedy nie ma odwrotu rozumiemy dopiero swój błąd - jedna chwila, a konsekwencji cała masa.
Czy przebaczać takie błędy?
Na to nie ma jednoznacznej odpowiedzi - każdy musi to przemyśleć po swojemu, bo dźwigamy tyle ile jesteśmy w stanie unieść...
***
Pozdrawiam
P.
***
Za możliwość przeczytania książki dziękuję


Właśnie czytam, będąc w połowie już wiem, że książka jest warta uwagi! :)
OdpowiedzUsuńCzekam na Twoją opinię :)
UsuńKiedy dostałam propozycję recenzowania tej książki stwierdziłam, że pewnie przez nią nie przebrnę, ale teraz czytając Twoją recenzję wydaje się dość ciekawa :)
OdpowiedzUsuńhttps://sunreads.blogspot.com/
ojjj to szkoda! Niedawno premiera, więc zapytaj czy propozycja aktualna jeszcze :)
UsuńKsiążka warta tego :)
Bardzo piękna i wartosciowa recenzja. Czuję, że spędzę z tą książką wspaniały czas.:)
OdpowiedzUsuńkocieczytanie.blogspot com
Dziękuję :)
UsuńLubię takie książki chętnie po nią w przyszłości sięgnę :)
OdpowiedzUsuńTo też zdecydowanie mój typ książek :)
UsuńZapisz tytuł - warto :)!
Nie zdecydowałam się na tę książkę, teraz odrobinę żałuję, ale najpierw muszę nadrobić zaległości :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
ver-reads.blogspot.com
ojj zaległości - skąd ja to znam :p
UsuńPowiem Ci, że kusisz.!
OdpowiedzUsuńheh to dobrze - czytaj :)
Usuń